Cokolwiek napiszę (…)/Anything I can write (…)/Was ich auch immer schreibe (…)

Cokolwiek napiszę o tym niebie o tym zachodzie Nie będzie prawdą szybciej te kropki ptaków uchwycę w bezruchu Jednak nie jest prawdą że były bezgłośne Anything I can write about this sky about this sunset Will not be the truth sooner those dots of birds can I capture in their stillness But it isn’t true„Cokolwiek napiszę (…)/Anything I can write (…)/Was ich auch immer schreibe (…)“ weiterlesen

słyszałaś kiedyś (…)/have you ever heard (…)

słyszałaś kiedyś hałas spadającego płatka śniegu? słyszałaś szmer promieni słońca? jak będzie kiedy umrę? będzie taka sama cisza? i czy będę się bał… have you ever heard the sound of a falling snowflake? have you heard the whisper of the sunrays? how will it be when I die? will there be the same silence? and„słyszałaś kiedyś (…)/have you ever heard (…)“ weiterlesen

w pustej przestrzeni (…)/in empty space(…)/im leeren Raum (…)/在空的空间里(…)

w pustej przestrzeni nagle szczęśliwy nagle nieszczęśliwy pusty pokój puste ściany nie ma nikogo ale szukam winnych kto niesie mi strach? kto chce mnie oszukać? tym zajęty stwarzam nowe światy marzę stwarzam iluzje myśl myśl myśl zniewalam siebie samego słońce spomiędzy chmur ogrzewa moją twarz uwalniam siebie samego myśl myśl myśl i wierzę w ich„w pustej przestrzeni (…)/in empty space(…)/im leeren Raum (…)/在空的空间里(…)“ weiterlesen

Widzieć…/To see…

Widzieć… Świat dzieje się pomimo. Zasypiając w przekonaniu, że to ostatni raz – budzi się znowu. Tyle wysiłku, pracy – zima uśpiła świat. Więc usiąść, przymknąć oczy, oddychać – trawa wykiełkuje znowu. Choćby bez niego. Bo tak jak wcześniej pochowany, spalony, poćwiartowany – obudzi się ponownie. Obserwator… To see… The world happens despite everything. Falling„Widzieć…/To see…“ weiterlesen

Nawet kiedy stąd odejdę (…)/Even when I leave here

Nawet kiedy stąd odejdę drzewa pozostaną. Będą sięgać do ukrytej w korzeniach pamięci, aby zobaczyć znów moją twarz, a potem chwilę, w której odwróciłem się i zniknąłem. To będzie mój powrót. Ja też będę je pamiętał – zawsze takie same – nawet kiedy ktoś zetnie drzewa i rozsypie prochy na cztery strony świata. Even when„Nawet kiedy stąd odejdę (…)/Even when I leave here“ weiterlesen

Gadam (…)/I talk (…)

Gadam… Tak gadam do siebie. Gadam ze sobą jak jakieś stare radio. Powtarzam wiadomości jak jakaś zdezelowana kataryna. Geld pieniądze pieniądze Hoffnung może się uda może się uda przeżyć do 1. może się uda do 15. Bis zum Ende unia europejska wiza Arbeit muzyka Hier kommt die Sonne Ojcze Nasz Om Mani Geld Unser Vater„Gadam (…)/I talk (…)“ weiterlesen

powoli powoli zatruwamy się (…)/ slowly slowly we poison ourselves (…)/ langsam langsam vergiften wir uns (…)

powoli powoli zatruwamy się papieros za papierosem książka za książką pocałunek za pocałunkiem wiatr przypomina nam kim jesteśmy kamień rzucony w wodę sprawia że gwiazdy zbliżają się i oddalają… slowly slowly we poison ourselves cigarette after cigarette book after book kiss after kiss the wind reminds us who we are a stone thrown in the„powoli powoli zatruwamy się (…)/ slowly slowly we poison ourselves (…)/ langsam langsam vergiften wir uns (…)“ weiterlesen

szarość (…)/ dullness (…)

szarość. zimno. wilgoć. wczesna godzina – prawie środek nocy. gęstnieją samochody. przymarznięte krakanie ledwie dotyka ziemi. stwardniałe psie gówna. rozbity lód kałuż. i w to weszłaś ty – taka czysta. (metafora: wszyscy wychodzimy czysto na zdjęciach przedporodowych . przechodzimy przez brud i krew żeby stać się nadzy) dullness. cold. damp. early hour – almost the„szarość (…)/ dullness (…)“ weiterlesen