wybrałem ten czas (…)/ ich habe diese Zeit gewählt (…)/I chose this time (…)

wybrałem ten czas wybrałem to miejsce wybrałem to ciało żeby nauczyć się i połączyć ciemność ze światłem materię z przestrzenią śmierć z życiem brud ziemi z czystością nieba . ale przestraszyła mnie ta klatka ciała przestraszył brak skrzydeł zapomniałem o własnym wyborze pogardziłem więc zwierzęciem ciała odrzucone zamknęło mnie zemściło się oszukało każąc wierzyć że„wybrałem ten czas (…)/ ich habe diese Zeit gewählt (…)/I chose this time (…)“ weiterlesen

możesz wstać z tego kamienia (…)/du kannst von diesem Stein aufstehen (…)/you can get up from this rock (…)

możesz wstać z tego kamienia i ruszyć w tłum, ale nie ty jedziesz taksówką – to tylko twoje ciało. to potrącane mięso też nie jest tobą, a i ten pocałunek dotyczy ciała – nie ciebie. możesz wyciągnąć paszport, aby się udowodnić, ale nie ty jesteś na fotografii, to imię dostałeś od przypadkowych ludzi, którzy wmówili„możesz wstać z tego kamienia (…)/du kannst von diesem Stein aufstehen (…)/you can get up from this rock (…)“ weiterlesen

zgubiłem klucz (…)/I lost the key (…)

zgubiłem klucz od mojego domu i nagle świat stał się moim domem jak jest domem każdego życia ciałem i duchem jednym wrasta ze mną przyjaciel i wrogowie moi są przyjaciółmi nie wiedząc, że za mistrzów moich ich biorę to samo słońce, które we mnie, oświetla całą ziemię łzy deszczu ożywiają życie otwartym mięsem serca wystukuję„zgubiłem klucz (…)/I lost the key (…)“ weiterlesen

Z…/Aus…/From…

Przebaczony przed narodzinami umrę bez winy. Nigdzie przed i nigdzie po. Nigdy nie zmarły i nigdy narodzony. Z krzykiem w świat i w ciszy ze świata. Wszystkim będąc i niczym… Vor der Geburt vergebend werde ich ohne die Schuld sterben. Nirgendwo vor und nirgendwo nach. Niemals gestorben und niemals geboren. Alles seiend und doch nichts…„Z…/Aus…/From…“ weiterlesen

… ofiaruj mi śmierć (…)/… stifte mir den Tod (…)/… give me the death (…)

… ofiaruj mi śmierć, jakiej potrzebuję. Nie zważaj na mój strach – musze się bać – tylko tego mnie nauczono. Niczego więcej… Teraz naucz mnie niepewności… Przez ogrody, które pozostaną, będę przechodził jak jesień – tylko z szumem. A ty wypełnij moje oczy światłem zachodzącego słońca, usta – ciszą traw. Jeszcze kilka kroków i zatrzemy„… ofiaruj mi śmierć (…)/… stifte mir den Tod (…)/… give me the death (…)“ weiterlesen

wciąż wracamy do domu (…)/we are still going back home (…)

wciąż wracamy do domu. im dalej tym bliżej… wracamy, lecz nie do tej umowności, którą nazywamy domem. prawdziwy nosi nie-nazwane-imię. bez rodzinnych ról. bez sąsiedzkiej moralności. bez narodowych obowiązków. wracamy do miejsca, w którym od narodzin mieszkamy i z którego nigdy nie wyszliśmy. bez okien – bo nie ma nic na zewnątrz. bez ścian –„wciąż wracamy do domu (…)/we are still going back home (…)“ weiterlesen

Zgubiłem mój czas (…)/Ich habe meine Zeit verloren (…)/I have lost my time (…)

Zgubiłem mój czas Pośród traw w deszczu usiadłem Choroba, starość, a potem śmierć zdejmie ostatnią maskę Tym nie mogę się podzielić W tym nie możesz mi pomóc Popłynąć rzeką łez i zrozumieć swój ból A potem stanąć obok twojego bólu i podać ci rękę i zrozumieć Aż do zniknięcia w słońcu Nie ma innego końca„Zgubiłem mój czas (…)/Ich habe meine Zeit verloren (…)/I have lost my time (…)“ weiterlesen

nie ma takich murów (…)/es gibt keine Mauer (…)/there are no walls (…)

nie ma takich murów, które mogłyby mnie ochronić – teraz już wiem nagi nocą jestem ciemnością z dniem wschodzi we mnie słońce – – ludzie pewni wybranych kierunków – ja w świetle pozwalam przetaczać się miastu w każdy oddechu coraz bardziej – pędzą przeze mnie łzy, wspomnienia, nauki, radości, porzucenia, zdrady i zostawiają mnie samego„nie ma takich murów (…)/es gibt keine Mauer (…)/there are no walls (…)“ weiterlesen

przytulam cię (…)/I embrace you (…)

przytulam cię dokładnie tak samo jak słońce bierze mnie w ramiona albo jak wiatr jak niebo czy choćby drzewa szumiąc bez pytania kim jesteś czy skąd przychodzisz z przyjęciem niewiedzy kiedy i dokąd odejdziesz przytulam cię teraz na chwilę w jedność I embrace you just like the sun takes me in its arms or like„przytulam cię (…)/I embrace you (…)“ weiterlesen

promień słońca przymyka oczy (…) /a ray of sun shuts my eyes (…)

promień słońca przymyka oczy zimność kropli deszczu przestrasza skórę znikam w nich… świat zaskakuje… ten krótki moment pomiędzy w nagości bez maski i zaraz potem panika strach przeszłości strach przyszłości strach bycia nikim strach bycia wszystkim pomiędzy mogę umrzeć pomiędzy mogę się narodzić chcę uciec wypełnić pustkę przestrzeni zasnąć strząsnąć to przebudzenie zapomnieć siebie w„promień słońca przymyka oczy (…) /a ray of sun shuts my eyes (…)“ weiterlesen